Szanowni Rodzice!
W trosce o bezpieczeństwo naszych dzieci – ważny apel do Rodziców
Ostatnie tragiczne wydarzenia, do których dochodzi w polskich szkołach, skłaniają do głębokiej refleksji nad bezpieczeństwem dzieci, odpowiedzialnością dorosłych oraz relacjami, jakie młodzi ludzie budują między sobą.
W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się dramatyczne nagłówki sugerujące, że „szkoła zabija”. Chcemy jednak wyraźnie podkreślić: to nie szkoły zabijają. Przemocy dopuszczają się konkretni ludzie, a jej ofiarami stają się zarówno uczniowie, jak i nauczyciele oraz inni pracownicy szkół. W niektórych tragicznych przypadkach sprawcami są sami uczniowie.
Nie możemy przechodzić obojętnie obok tego zjawiska. Nie możemy również zakładać, że podobne sytuacje dotyczą wyłącznie innych szkół, innych miejscowości czy innych rodzin.
Drodzy Rodzice, bezpieczeństwo dzieci zaczyna się przede wszystkim w domu, ale budujemy je wspólnie – rodzina i szkoła.
Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o szczególną czujność, uważność i zainteresowanie codziennym życiem swoich dzieci.
Rozmawiajcie ze swoimi dziećmi. Nie tylko o ocenach, sprawdzianach i obowiązkach, ale przede wszystkim o emocjach, problemach, przyjaźniach, konfliktach i relacjach z rówieśnikami. Pytajcie, czy czują się akceptowane, czy mają z kim porozmawiać, czy ktoś ich nie krzywdzi i czy same nie są świadkami krzywdzenia innych.
Nie bagatelizujcie niepokojących słów i zachowań. Jeżeli dziecko mówi o chęci pobicia, skrzywdzenia czy zabicia drugiej osoby, nie traktujmy takich wypowiedzi automatycznie jako żartu, chwilowej złości czy młodzieńczej przesady. Równie poważnie potraktujmy informacje o koledze lub koleżance, którzy wypowiadają takie groźby. Każdy taki sygnał wymaga reakcji dorosłych, a w sytuacji realnego zagrożenia – natychmiastowego powiadomienia odpowiednich służb.
Uczcie dzieci reagowania na krzywdę drugiego człowieka. Milczenie wobec przemocy, wyśmiewania, poniżania czy gróźb nie rozwiązuje problemu. Dziecko, które informuje dorosłego o niebezpiecznym zachowaniu kolegi, nie jest donosicielem. Jest osobą odpowiedzialną, która być może zapobiega tragedii.
Zwracajcie uwagę na relacje rówieśnicze. Wykluczanie z grupy, celowe ignorowanie, ośmieszanie, izolowanie, rozpowszechnianie plotek czy poniżanie w internecie to nie są niewinne dziecięce żarty. To zachowania, które mogą pozostawiać głębokie ślady w psychice młodego człowieka.
Uczmy dzieci, że nie muszą przyjaźnić się ze wszystkimi, ale każdemu człowiekowi należy się szacunek. Nikt nie powinien czuć się gorszy, niepotrzebny czy niewidzialny tylko dlatego, że jest inny, mniej przebojowy, nieśmiały lub nie potrafi odnaleźć się w grupie.
Pamiętajmy również, że za niektórymi zachowaniami agresywnymi mogą kryć się samotność, odrzucenie, narastająca frustracja, poczucie niezrozumienia czy poważne problemy emocjonalne. Nie oznacza to jednak, że każda osoba odrzucona lub nieszczęśliwa stanowi zagrożenie. Zdecydowana większość dzieci doświadczających samotności czy wykluczenia potrzebuje przede wszystkim wsparcia, zrozumienia i pomocy. Dlatego tak ważne jest dostrzeganie problemów, zanim przerodzą się w kryzys.
Prosimy również o współpracę ze szkołą. Jeżeli zauważacie Państwo niepokojące zachowania swojego dziecka, słyszycie o groźbach, przemocy, prześladowaniu czy wykluczaniu innych uczniów, informujcie o tym wychowawcę, pedagoga lub dyrektora. Nie czekajcie, aż sytuacja stanie się poważna.
Szkoła ma obowiązek reagować, wspierać, wychowywać i chronić. Jednak nawet najbardziej zaangażowani nauczyciele nie są w stanie dostrzec wszystkiego, szczególnie tego, co dzieje się poza szkołą, w mediach społecznościowych, prywatnych rozmowach czy zamkniętych grupach internetowych.
Nie przerzucajmy odpowiedzialności jedni na drugich. Nie szukajmy winnych dopiero wtedy, gdy wydarzy się tragedia. Wspólnie zadbajmy o to, aby do niej nie doszło.
Zachęcajcie swoje dzieci do życzliwości, empatii, pomagania słabszym, dostrzegania osób samotnych i budowania wartościowych przyjaźni. Uczcie je, że siłą nie jest poniżanie drugiego człowieka, lecz umiejętność okazania mu szacunku, wsparcia i zrozumienia.
Czasami jeden życzliwy gest, jedno zaproszenie do wspólnej zabawy, jedna rozmowa czy jedna odpowiednio wcześnie przekazana dorosłym informacja mogą zmienić czyjeś życie, a nawet je uratować.
Niech ostatnie tragiczne wydarzenia będą dla nas wszystkich ważnym ostrzeżeniem, ale przede wszystkim impulsem do działania.
Bezpieczna szkoła to nie tylko zamknięte drzwi, monitoring i procedury. To przede wszystkim ludzie, którzy się szanują, dostrzegają drugiego człowieka, reagują na krzywdę i nie pozostają obojętni.
Zadbajmy o to wspólnie.
Z wyrazami szacunku
Dyrektor Szkoły Podstawowej w Brniu Osuchowskim